Przesunięty przez: admin 18 Marzec 2012, 16:43 |
młotki jakich używamy |
| Autor |
Wiadomość |
radix


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2010 Piw: 3 Posty: 938 Skąd: wlkp
|
Wysłany: 9 Styczeń 2010, 00:18 młotki jakich używamy
|
|
|
Witam!
Chciałem polecić młotki Simplex używam od dłuższego czasu i jestem bardzo zadowolony
używam wersji 60 i 80 z tym ze na jednym końcu mam gumę a na drugim nylon - wersja 80 ciągnie krawężniki niesamowicie
mam też z jazona ale jakoś dokąd kupiłem Simplexy nikt za bardzo Jazonami nie chce pracować.
A wy jakich młotków używacie? jak długo wam wytrzymuja? |
|
|
|
 |
SCHNITZER


Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 34 Skąd: CITI
|
|
|
|
 |
radix


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2010 Piw: 3 Posty: 938 Skąd: wlkp
|
Wysłany: 9 Styczeń 2010, 12:49
|
|
|
| Ten belle jest identyczny jak jazona ... Co do jakości Simplexów używam od 3 sezonów i na gumie nie widać oznak zużycia a trochę nastawiał krawęzników zarówno 15x30 jak i 20x30... Mam kolegę brukarza który przywiózł taki młotek sobie chyba z 10 lat temu z Niemiec ustawił nim kilkadziesiąt km krawęznika i koryt ściekowych pracując przy budowie autostrady i młotek na nylonie i gumie przytarł się ale i tak jeszcze nim pracuje. Jak dla mnie nie do zajechania sprzęt. |
|
|
|
 |
pomocnik brukarza


Wiek: 30 Dołączył: 29 Gru 2009 Posty: 57 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 9 Styczeń 2010, 13:46
|
|
|
Do większych spraw mogą być
Jak robimy z kolesiami mniejsze pierdółki typu wykończenia przy schodach czy klinkier to używamy takich, lecz nie jest to rewelacja ( blacharskie młotki też się nadają)
Ten jest dobry do momentu jak główka nie odpadnie
Albo taki ( ale straszna porażka z nim > katastroficzny ale cóż)
Ewentualnie jeden z lepszych, czasami kruszy się jak przyłożysz rantem w krawężnik.
Polecam go do wykończeń przy klinkierze gdzie trzeba uważać na wszystko
 |
|
|
|
 |
KRIS-BUD


Dołączył: 02 Sty 2010 Posty: 4 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 9 Styczeń 2010, 14:12
|
|
|
Ja nie mogę poszukać zdjęcia ale postaram się przytoczyć jego wygląd
cały z gumy razem z trzonkiem zlany w jedną masę a w środku zalany metal, to jakby zalać gumą młotek metalowy.
Wytrzymały i godny polecenia, choć nie za tani |
_________________ KRIS-BUD
Brukarstwo bez tajemnic |
|
|
|
 |
radix


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2010 Piw: 3 Posty: 938 Skąd: wlkp
|
Wysłany: 9 Styczeń 2010, 14:21
|
|
|
Pewnie masz na myśli młotki firmy Peddinghaus o takie
Na jednej budowie konkurencja coś takiego podobnego miała ale po 3 dniach się rozsypał - guma odeszła od metalu i przyszli pożyczyć mojego simplexa 80 - na koniec roboty jak oddawali mówili że ich prezes już zamówił simplexa |
|
|
|
 |
KRIS-BUD


Dołączył: 02 Sty 2010 Posty: 4 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 10 Styczeń 2010, 11:32
|
|
|
Tzn nie o takie dokładnie mi chodzi lecz o całe pokryte gumą (razem z trzonkiem).
To jakbyś miał cały młotek z gumy a w środku wtopiony metal.
Nie mogę poszukać tego na necie, lecz jak znajdę za pewnie pokażę o co chodzi. |
_________________ KRIS-BUD
Brukarstwo bez tajemnic |
|
|
|
 |
radix


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2010 Piw: 3 Posty: 938 Skąd: wlkp
|
Wysłany: 10 Styczeń 2010, 15:00
|
|
|
| KRIS-BUD napisał/a: | | To jakbyś miał cały młotek z gumy a w środku wtopiony metal. |
Przyznam ze czegoś takiego jeszcze nie trafiłem.
Za to mój pierwszy młotek brukarski był zbrojony bawełnianymi ? nitkami wtopiomymi w gumę i ma już 9 lat ale jeszcze trzyma- fakt faktem już nie pracuje na budowie ale spoczał w "muzeum brukarstwa" :-D
trafiłem w necie na jeszcze inne modele - zaznaczam że nie używam
 |
|
|
|
 |
3mil


Wiek: 27 Dołączył: 22 Sty 2010 Posty: 8 Skąd: Wroclaw
|
Wysłany: 22 Styczeń 2010, 23:48
|
|
|
Wlasnie u nas uzywa sie takich jak tu kolega umiescil wyzej guma jest zalana fabrycznie i jakos mlotki majace po kilka lat nie traca tej gumki pozatym z drugiej strony spelnia funkcje zwyklego mlotka
te cale gumowe nadaja sie tylko na male robotki, a simpleks nadaje sie glownie do kraweznikow tam gdzie trzeba uderzyc |
|
|
|
 |
zrdp-bruk


Wiek: 28 Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 114 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 7 Luty 2010, 23:30
|
|
|
| radix napisał/a: | Witam!
Chciałem polecić młotki Simplex używam od dłuższego czasu i jestem bardzo zadowolony
używam wersji 60 i 80 z tym ze na jednym końcu mam gumę a na drugim nylon - wersja 80 ciągnie krawężniki niesamowicie
mam też z jazona ale jakoś dokąd kupiłem Simplexy nikt za bardzo Jazonami nie chce pracować.
A wy jakich młotków używacie? jak długo wam wytrzymuja? |
Zgadzam się z kolegą są to najlepsze młotki do tej roboty.
Jedyne co nawala to góma ale co dwa lata wiec jestok.
Wart swojej ceny!!!!!!!!! |
|
|
|
 |
bazylee


Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 264 Skąd: WWL
|
Wysłany: 8 Luty 2010, 20:34
|
|
|
| ja jakoś używam zwykłego młotka 3kg i teflonu oryginalnego wakera i do krawężnika jest oki.kwestia przyzwyczajenia. |
|
|
|
 |
zrdp-bruk


Wiek: 28 Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 114 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 11 Luty 2010, 23:56
|
|
|
Tak tylko że takie rozwiązanie (nie mówie że złe) jest mało praktyczne fakt jak tak się robi kilka lat to można się przezwyczaić.
Ale polecam jeśli masz własną firme kup sobie na próbę simplexa 80.
A jeśli nie to poproś może szef ci sprezentuje podejrzewam że poprawi to wydajność. |
|
|
|
 |
bazylee


Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 264 Skąd: WWL
|
Wysłany: 12 Luty 2010, 11:22
|
|
|
| zrdp-bruk napisał/a: | Tak tylko że takie rozwiązanie (nie mówie że złe) jest mało praktyczne fakt jak tak się robi kilka lat to można się przezwyczaić.
Ale polecam jeśli masz własną firme kup sobie na próbę simplexa 80.
A jeśli nie to poproś może szef ci sprezentuje podejrzewam że poprawi to wydajność. |
nie zamienię go na żaden gumowy.służy mi od 5 lat i nie zamienię go. |
|
|
|
 |
radix


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2010 Piw: 3 Posty: 938 Skąd: wlkp
|
Wysłany: 12 Luty 2010, 16:01
|
|
|
| bazylee jak będziesz miał okazję wypróbować simplexa - spróbuj - może zmienisz zdanie. Też stukałem zwykłym motkiem przez podkładkę z grubej gumy - ale ciągle przesuwanie gumy to nie to. A simplex ciągnie niesamowicie. Odkąd go wypróbowałem - szukałem żeby kupić bo okazał się rewelacyjny. Polecałem kilku osobom - pożyczyli popracowali i każdy kto miał w rękach też kupił dla siebie. Oczywiście zrobisz jak chcesz ale co szkodzi spróbować |
|
|
|
 |
bazylee


Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 264 Skąd: WWL
|
Wysłany: 13 Luty 2010, 13:14
|
|
|
| mamy 2 i to jeszcze z niemiec ściągnięte ale ja nadal używam metalowego z metalową rączką a guma nie byle jaka tylko wackerowski teflon.każdy lubi coś innego.mi tak wygodniej jest. |
|
|
|
 |
|
|