Przesunięty przez: admin 18 Marzec 2012, 16:43 |
Glebogryzarka zamiast betoniarki! |
| Autor |
Wiadomość |
wnunio


Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 7 Skąd: Włodawa
|
Wysłany: 20 Marzec 2010, 19:33 Glebogryzarka zamiast betoniarki!
|
|
|
Witam! jestem nowy na forum, nie zauważyłem aby ktoś używał glebogryzarki do mieszania cementu z piachem. Uważam, że jest to szybka metoda. Glebogryzarką honda szerokośc 80cm można spokojnie przemieszać 100m2 podbudowy w 1h pracy. Ja robię to w ten sposób, że ściągamy piach 0,5 centymetra niżej niż ściągam pod stabilizację, rozsypuję cement z worków i rozprowadzam grabiami równomiernie po powierzchni, odpalam glebogryzarkę i jeżdżę 2 razy każde miejsce, piach z cementem wymieszany jest bardzo dobrze. Myslę, że to jest szybsza metoda od betoniarki no i też bardziej komfortowa, nie trzeba wozić ze sobą tak dużego sprzętu.
Link do glebogryzarki która używam
http://allegro.pl/item954...nia_gwaran.html |
|
|
|
 |
Polcomtex


Dołączył: 05 Lut 2010 Posty: 24 Skąd: Zachodniopomorskie
|
Wysłany: 20 Marzec 2010, 19:40
|
|
|
Podoba mi się Twoja innowacyjność :-) .
Sprzęt jednak jest drogi (4xcena betoniarki) a samo mieszanie plantu wcale nie zajmuje aż tyle czasu.
Fakt, betoniarka jest uciążliwa w transporcie, ale trzeba się z tym liczyć w tym fachu. |
_________________ Firma brukarska - Szczecin i okolice |
|
|
|
 |
wnunio


Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 7 Skąd: Włodawa
|
Wysłany: 20 Marzec 2010, 19:55
|
|
|
| od kilku lat stosuję tą metodę i uważam, że jest dużo szybciej. 3 tyś to niby sporo ale jest wygodniej i ułatwia pracę. Jeśli się kupi dobry sprzęt (honda) a nie jakieś badziewie z makro to można popracować kilka sezonów:) Pozdrawiam |
|
|
|
 |
bazylee


Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 264 Skąd: WWL
|
Wysłany: 20 Marzec 2010, 21:09
|
|
|
| Też używamy glebogryzarki ale już bardzo rzadko gdyż podsypke mieszamy ładowarkami.Lecz faktycznie glebogryzarka warta jest polecenia. |
_________________ ... i spojrzał pan na naszą prace i był zadowolony,potem zapytał o zarobki.Usiadł i zapłakał.. |
|
|
|
 |
zrdp-bruk


Wiek: 28 Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 114 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 20 Marzec 2010, 23:55
|
|
|
Zastanawiałem się nad mieszaniem przy użyciu glebogryzarki, ale ja też nigdy takiej metody nie stosowałem.
Trzeba bedzie popróbować. |
_________________ www.p-bruk.pl |
|
|
|
 |
radix


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2010 Piw: 3 Posty: 938 Skąd: wlkp
|
Wysłany: 21 Marzec 2010, 02:01
|
|
|
A co powiecie na taką ??
Mam podobną glebogryzarkę ciągnikową o szerokości 1,8m z wałkiem dogęszczającym. Używałem do tej pory sporadycznie tylko przy budowie dróg gdzie boki miałem okrawężnikowane. Wtedy łatwiej trzymać reżim co do jakości betonu ze względu na grubość warstwy konstrukcyjnej. Uciągamy łatą profilującą żwir na odpowiednią wysokość , rozstawiamy worki z cementem w równych odstępach wzdłużnie i w poprzek tworząc jak gdyby siatkę, rozcinamy je i rozgrabiamy równo cement grabiami.
Potem dwa przejazdy ciągnikiem z glebogryzarką i rozmieszane tak jak w betoniarce ciągnikowej. Sam przejazd aby raz wymieszać 100m2 (1,8m szerokości x 56m długości) to jakaś 1min (prędkość na 3 biegu w c330m wynosi prawie 6km/h) i to jest dopiero wydajność 8-)
Ale ta glebogryzarka nie jest specjalnie kupiona do mieszania podbudowy- ona pracuje z siewnikiem i uprawia ziemię i wtedy 10000m2 czyli hektar terenu przerobi w czasie 1 godz. i 40min. |
| Ostatnio zmieniony przez radix 21 Marzec 2010, 02:03, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
wnunio


Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 7 Skąd: Włodawa
|
Wysłany: 21 Marzec 2010, 12:29
|
|
|
taką jak pokazujesz stosowaliśmy na 3000m2 w jednym kawałku 100x30 powiem że bez problemu w jeden dzień zrobilismy 1500m2 stabilizacji wliczając ściąganie i zagęszczanie |
|
|
|
 |
kempas


Dołączył: 09 Mar 2010 Posty: 19 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 23 Marzec 2010, 22:16
|
|
|
| Ciekawa sprawa! A powiedz ile cm podbudowy miesza taka glebogryzara ?? |
_________________ www.luk-bud.pl |
|
|
|
 |
dydek


Dołączył: 23 Mar 2010 Posty: 27 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 23 Marzec 2010, 22:34
|
|
|
cholera a my kupujemy gotową mieszankę w betoniarni
Pytanie jest jedno - jakie wyniki wychodzą po takiej metodzie? chodzi o te geologiczne moduły wytrzymałości |
|
|
|
 |
wnunio


Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 7 Skąd: Włodawa
|
Wysłany: 23 Marzec 2010, 22:39
|
|
|
| trzeba zwilżyć wodą po wymieszaniu przed ubiciem, ale nie za dużo aby nie zrobiła się "maź". Co do mieszania to ta ręczna glebogryzarka spokojnie 15cm wymiesza |
|
|
|
 |
radix


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2010 Piw: 3 Posty: 938 Skąd: wlkp
|
Wysłany: 23 Marzec 2010, 22:51
|
|
|
| kempas napisał/a: | | A powiedz ile cm podbudowy miesza taka glebogryzara ?? |
Ma regulowaną głębokość - tak średnio to 15cm spokojnie - można głębiej ale potem to już ciężko idzie gdyż oś wałka jest poniżej poziomu mieszania i stawia opór przy jeździe.
| dydek napisał/a: | | jakie wyniki wychodzą po takiej metodzie? chodzi o te geologiczne moduły wytrzymałości |
ehhh tego to ci nie powiem - w takich warunkach to wszystko jest robione na oko, grubość warstwy piasku do wymieszania może być różna, ilość cementu którą rozgarniesz na górze też może być różna w różnych miejscach- ale jedno jest pewne glebogryzarka równo miesza i jeśli starasz się zachować równą grubość warstw to mieszanka nie powinna mieć większych odchyleń w przekroju. Ale by wiedzieć jaką ma wytrzymałość to trzeba by zbadać próbkę laboratoryjnie.
Gdy wymagają inwestorzy osiągnięcia odpowiednich parametrów podbudowy to wtedy niestety ale trzeba z betoniarni brać towar. (chociaż wg mnie to i tak czasami chrzczą tam beton i jeden B10 drugiemu B10 nie jest równy |
| Ostatnio zmieniony przez radix 23 Marzec 2010, 22:52, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
admin


Zaproszone osoby: 1
Firma: KRIS-BUD
Pomógł: 2 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 695 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 25 Marzec 2010, 09:22
|
|
|
| radix napisał/a: | | (chociaż wg mnie to i tak czasami chrzczą tam beton i jeden B10 drugiemu B10 nie jest równy |
Dokładnie
Kiedyś zamówiliśmy 2 transporty na podbudowę i powiem że pierwszy był tak ciemny że na drugim musieli raczej zaoszczędzić i dodali mniej (efekt kruszył się i tyle).
Słabsza podbudowa zaowocuje na kostce więc dobrze że gdzie robiliśmy ten projekt tylko na osobówki do 3,5 T. |
|
|
|
 |
kempas


Dołączył: 09 Mar 2010 Posty: 19 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 30 Marzec 2010, 22:50
|
|
|
| Ok a co z problemem kurzącego się cementu?? Zakładając że robisz na posesji prywatnej- masz mieszkanie i postawione obrzeża( wszystko w kolorze).. Sypiesz cement i nic się nie brudzi?? Wiem z doświadczenia że ciężko zmyć cement z elewacji... |
_________________ www.luk-bud.pl |
|
|
|
 |
SZYM-BUD


Wiek: 30 Dołączył: 28 Gru 2009 Posty: 77 Skąd: kujawskopomorskie
|
Wysłany: 31 Marzec 2010, 05:30
|
|
|
| kempas napisał/a: | | Wiem z doświadczenia że ciężko zmyć cement z elewacji... |
W cale nie ma dużego problemu jak zaczniesz od razu działać.I zmyjesz wodą elewacje to nie ma śladu.Przerabiałem to już. |
_________________ www.szymbud.pl
 |
|
|
|
 |
admin


Zaproszone osoby: 1
Firma: KRIS-BUD
Pomógł: 2 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 695 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 31 Marzec 2010, 08:51
|
|
|
Jedną stroną medalu jest to iż elewacja która ma baranek w kolorze białym zostaje zabrudzona cementem i przeważnie w ruch idzie szybkość zatarcia śladów przed właścicielem i zazwyczaj trzemy ręką i zostaje ślad, drugą przy dobrym układzie jeśli w porę zauważymy plamę i da się to zmyć czyta woda z węża to radził bym nie mazać ścierkami ani zmiotkami (siła z węża powinna usunąć plamę z cementu która jest świeża).
Wiadomo że są odchyłki od normy i nawet taki sposób jest tutaj nie na miejscu (lepszy taki niż ścieranie i ponoszenie kosztów przy odbiorze). |
|
|
|
 |
|
|