Przesunięty przez: admin 23 Luty 2010, 19:30 |
Zawód brukarz |
| Autor |
Wiadomość |
admin


Zaproszone osoby: 1
Firma: KRIS-BUD
Pomógł: 2 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 695 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 1 Luty 2010, 21:31
|
|
|
| bazylee napisał/a: | | pewnie takiej do 1000m2 bo na więcej to chyba was nie stać |
Wypowiedź może istotna lecz nie ma większej różnicy kogo stać bo nie w tym sens tematu.
Istotne jest iż wynik końcowy jest zaliczanych do najistotniejszych dla klienta, co tutaj widać.
Co do wszystkich, to każdy ma swoją opinię i jakieś doświadczenie, jeden dłużej w bruku jeden krócej, jeden na dużych drugi na małych budowach, a sens jest jeden > wypowiedź w ramach tematu. A kolega bazylee, właśnie to robi.
Witam na forum |
|
|
|
 |
bazylee


Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 264 Skąd: WWL
|
Wysłany: 1 Luty 2010, 22:01
|
|
|
| radix napisał/a: | | Bazylee to ile wy w takim razie kasujecie od metra takiej roboty? Bo chyba tylko jacyś kasiaści narwańcy każą sobie robić kostke stosując takie metody. Zajrzyj na kopaczka.pl i zobacz co sądzą operatorzy koparko-ładowarek o kopaniu zimą. Gaz do butli sponsoruje jak rozumiem inwestor? Duży macie ten namiot ? |
i tak to jest jak robicie tylko drobne posesje i niemacie swojego sprzętu.krytykujecie tych co kładą na mrozie i na styropianie a niew iecie ja to wygląda.do namiotu mieści się 4 osiówka i kołówka na raz.sprzęt mamy swoj więc niemuszę tego czytać.jak ktoś chce pracować to będzie pracował.
Co do ceny to inwestor płaci.i to się opłaca,bo ewentualne poprawki są w kontrakcie za takie warunki. |
|
|
|
 |
SZYM-BUD


Wiek: 30 Dołączył: 28 Gru 2009 Posty: 77 Skąd: kujawskopomorskie
|
Wysłany: 1 Luty 2010, 22:11
|
|
|
| bazylee napisał/a: |
a co do zapadania kostki przyczyn może być dużo.zaczynając od złej izolacji płyty wierzchniej,poprzez zły sposób położenia geowłukniny a kończąc na partactwie wykonawcy.co do płyt garażowych powodów może być dużo.jak robiliście |
No i o to w tym temacie tylko chodzi że robota jest po prostu wykonana nie tak jak powinna.Dlatego kostka się zapadła. A nie w jakich warunkach była robiona. Czy pod namiotem czy swoim sprzętem czy najętym bo to nie robi żadnej różnicy.Czy masz swoją koparkę czy wynajętą. |
_________________ www.szymbud.pl
 |
|
|
|
 |
radix


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2010 Piw: 2 Posty: 934 Skąd: wlkp
|
Wysłany: 1 Luty 2010, 22:14
|
|
|
| bazylee napisał/a: | | tak to jest jak robicie tylko drobne posesje i niemacie swojego sprzętu | - a możesz nie generalizować- nie wiem jak inni forumowicze - mam swój sprzęt i nie dłubie tylko małych posesji to po pierwsze a po drugie pracuje niestety na prowincji i tutaj nikt ci nie zapłaci za ogrzewanie , namiot czy katowanie sprzętu zimą bo to nie ta "półka" inwestorów. | bazylee napisał/a: | | przęt mamy swoj więc niemuszę tego czytać | no i nie trzeba też odpisywać ;-) - po to jest forum zeby wymieniać się doświadczeniami- ja na ciebie nie nalatuje personalnie - jestem ciekaw jak to się odbywa przy minus 12st. - ot cała tajemnica moich postów | bazylee napisał/a: | | jak ktoś chce pracować to będzie pracował | uwierz mi że jakby ktoś zechciał mi zapłacić za takie warunki jakie wy macie (namiot ogrzewanie) to nie siedziałbym w domu tylko pracował 12miesięcy w roku - no 11,5 bo odpocząć trzeba też kiedyś chociaż chwilkę |
|
|
|
 |
bazylee


Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 264 Skąd: WWL
|
Wysłany: 2 Luty 2010, 14:59
|
|
|
Tak jak pisalem.przyczyna tego niekoniecznie lezy po stronie brukarzy.my podobny przyklad przerabialismy.a problem tkwil w tym ze zle studzienki byly zaslozone.podobno takie mieli w projekcie i takie zalozyli tak samo i geowluknine ale to i tak kazdy kto to widzial to mowil ze to wina brukarzy skoro poprawiaja,a wina lezala nie po naszej stronie.
Co do koparki to nie ja mam tylko moj szef.ja tu tylko kierownik. |
|
|
|
 |
bazylee


Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 264 Skąd: WWL
|
Wysłany: 2 Luty 2010, 15:11
|
|
|
| admin napisał/a: | | bazylee napisał/a: | | pewnie takiej do 1000m2 bo na więcej to chyba was nie stać |
Wypowiedź może istotna lecz nie ma większej różnicy kogo stać bo nie w tym sens tematu.
Istotne jest iż wynik końcowy jest zaliczanych do najistotniejszych dla klienta, co tutaj widać.
Co do wszystkich, to każdy ma swoją opinię i jakieś doświadczenie, jeden dłużej w bruku jeden krócej, jeden na dużych drugi na małych budowach, a sens jest jeden > wypowiedź w ramach tematu. A kolega bazylee, właśnie to robi.
Witam na forum |
Dziekuje za powitanie.mam nadzieje ze jak bedzie jakas potrzeba to wam czyms pomoge. |
|
|
|
 |
bazylee


Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 264 Skąd: WWL
|
Wysłany: 3 Luty 2010, 13:18
|
|
|
| pomocnik brukarza napisał/a: | Ciekawe dlaczego takie projekty, które są analizowane i ogółem mase ludzi siedzi nad takim zleceniem zawodzą.
Czyżby masówka czy niechlujność firmy? |
Ci co to projektuja niezawsze wiedza co projektuja.oni robia projekt calej budowli a nie tylko kostki.co roku oddajemy po 3-4 duze osiedla i na kazdym jest jakis babol projektanta.dla nich to kreski kropki i tak ma byc. |
|
|
|
 |
SZYM-BUD


Wiek: 30 Dołączył: 28 Gru 2009 Posty: 77 Skąd: kujawskopomorskie
|
Wysłany: 3 Luty 2010, 16:12
|
|
|
| bazylee napisał/a: | | Ci co to projektuja niezawsze wiedza co projektuja |
Tu ci przyznam racje ludzie którzy robią te projekty nie mają rozeznania w terenie.I nie mają pojęcia o układaniu kostki brukowej.Miałem taki przypadek że kierownik budowy podszedł do moich pracowników i zapytał czy te krawężniki które są ustawione po łuku są wyginane na ciepło.Nie do wiary jak oni się znają.Tylko papierek podpisać i KASKA. |
_________________ www.szymbud.pl
 |
|
|
|
 |
bazylee


Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 264 Skąd: WWL
|
Wysłany: 3 Luty 2010, 16:30
|
|
|
| nie na ciepło tylko jak są mokre to można je tak wygiąć :mrgreen: .na ciepło pokruszą się. :mrgreen: i to jest właśnie to.mają papierek a niewiedzą co i z czym się je :-D :mrgreen: |
|
|
|
 |
radix


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2010 Piw: 2 Posty: 934 Skąd: wlkp
|
Wysłany: 3 Luty 2010, 16:32
|
|
|
| SZYM-BUD napisał/a: | | kierownik budowy podszedł do moich pracowników i zapytał czy te krawężniki które są ustawione po łuku są wyginane na ciepło |
Nie wierzę normalnie nie wierzę :shock: :mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol:
U mnie kiedyś projektant zaprojektował jezdnię na osiedlu z chodnikiem po jednej stronie i parkingiem po 2 stronie jezdni. W projekcie wymiary pasowały: 1,8m chodnik 6 metrów jezdnia i 2,5metra parking (do parkowania wzdłuż jezdni) Po jednej stronie była podmurówka od płotów a po drugiej stronie ściana tylnia od ciągu garaży.
Po zmierzeniu szerokości brakowało 0,6m terenu. Po konsultacjach z projektantem ("no wiecie panowie ja skalówką na mapach geodezyjnych zmierzyłem i było dosyć terenu, a faktycznie tu nie byłem pomierzyć) zmniejszyliśmy szerokość chodnika.
O niezgodnościach z niweletą, dziwnych rozwiązaniach konstrukcyjnych nawet nie chce mi się pisać . |
|
|
|
 |
admin


Zaproszone osoby: 1
Firma: KRIS-BUD
Pomógł: 2 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 695 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 3 Luty 2010, 17:30
|
|
|
Każdy z nas ma inną opinię i ja również chcę ja napisać.
Możemy obwiniać każdego tylko nie siebie, a dlatego że człowiek (a raczej Polak) złożony jest z takich a nie innych problemów "polskich".
My jako brukarze narzekamy na architektów którzy zostawiają wiele do życzenia, lecz sami nie chcemy postawić się w ich roli. Każda ze stron ma w jakiś sposób racje, szkoda leży tylko w braku zorganizowania pomiędzy architekturą rysunku, kubaturą budynku i geodezją położenia działki.
Wszystko bierzemy w całość i wychodzi nam kogel-mogel, który widać podczas pracy.
Winny zawsze jest po środku. |
|
|
|
 |
bazylee


Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 264 Skąd: WWL
|
Wysłany: 3 Luty 2010, 20:30
|
|
|
| to fakt.tylko oni wymagają by tak było zrobione,a jak przyjedzie na budowe do problemu to nawet nie wie o co chodzi.ostatnio 1 przyjechał do nas i nie pamiętał decyzji z przed 2 tygodni!kazał zrobić wyszedł babol a on nie pamięta decyzji.czy to nie jest CHORE? |
|
|
|
 |
pomocnik brukarza


Wiek: 30 Dołączył: 29 Gru 2009 Posty: 57 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 4 Luty 2010, 20:34
|
|
|
| admin napisał/a: | | szkoda leży tylko w braku zorganizowania |
organizacja to bardzo szeroki pojęcie i czasami niezgodne z stanem faktycznym budowy która obecnie wykonujemy.
Temat bardzo rozległy i szczerze pisząc dużo daje do życzenia.
Jakoś organizacji nigdy nie widziałem od A do Z na każdej budowie, a było ich wiele i w każdej inny problem i inne potknięcia. |
_________________ Brukarstwo to nie pępek świata lecz świat bez brukarstwa to pępek. |
|
|
|
 |
|
|